<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Charleene</title>
	<atom:link href="http://charleene.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://charleene.wordpress.com</link>
	<description>Sobie śpiewam a muzom</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Dec 2009 15:54:40 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu RPG a reżyseria, którego autorem jest Borys</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-331</link>
		<dc:creator>Borys</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 15:54:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-331</guid>
		<description>&quot;głęboko wierzę w to, że bez przyjemności nie powstanie nic wartościowego.&quot;

Przypomniałaś mi to, co stwierdził swojego czasu Romain Rolland: &quot;Jedna jest tylko rozkosz -- tworzenia&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;głęboko wierzę w to, że bez przyjemności nie powstanie nic wartościowego.&#8221;</p>
<p>Przypomniałaś mi to, co stwierdził swojego czasu Romain Rolland: &#8220;Jedna jest tylko rozkosz &#8212; tworzenia&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu RPG a reżyseria, którego autorem jest Veshiesse</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-329</link>
		<dc:creator>Veshiesse</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 21:03:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-329</guid>
		<description>No, proszę, więc mamy na Strefie Panią Reżyser :) bardzo się z tego powodu cieszę, notkę przyjemnie mi się czytało i będę czekała na jeszcze... jako, że temat żywo mnie interesuje.
Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No, proszę, więc mamy na Strefie Panią Reżyser <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  bardzo się z tego powodu cieszę, notkę przyjemnie mi się czytało i będę czekała na jeszcze&#8230; jako, że temat żywo mnie interesuje.<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu &#8220;No to zjem obiad i biorę się za esej&#8230;&#8221;, którego autorem jest Mała Kasia</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/06/08/no-to-zjem-obiad-i-biore-sie-za-esej/#comment-328</link>
		<dc:creator>Mała Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 14:37:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=168#comment-328</guid>
		<description>Przecież Wiesz ,że są :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przecież Wiesz ,że są <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu &#8220;No to zjem obiad i biorę się za esej&#8230;&#8221;, którego autorem jest charleene</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/06/08/no-to-zjem-obiad-i-biore-sie-za-esej/#comment-327</link>
		<dc:creator>charleene</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 22:31:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=168#comment-327</guid>
		<description>Mam nadzieję, że będą lepsze okazje by być ze mnie dumną niż ta, że prowadzę bloga, ale to nadal miłe, dzięki =)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam nadzieję, że będą lepsze okazje by być ze mnie dumną niż ta, że prowadzę bloga, ale to nadal miłe, dzięki =)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu &#8220;No to zjem obiad i biorę się za esej&#8230;&#8221;, którego autorem jest Mała Kasia</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/06/08/no-to-zjem-obiad-i-biore-sie-za-esej/#comment-326</link>
		<dc:creator>Mała Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 20:30:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=168#comment-326</guid>
		<description>Bardzo fajny blog.
Nie interesuje się Rpg ,komiksami ,fantastyką ale bardzo milo mi się czytało.
jestem z Ciebie bardzo dumna aż nie wiem co właściwie napisać ..jak będę miała więcej czasu to napisze ładniej 
barwo !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajny blog.<br />
Nie interesuje się Rpg ,komiksami ,fantastyką ale bardzo milo mi się czytało.<br />
jestem z Ciebie bardzo dumna aż nie wiem co właściwie napisać ..jak będę miała więcej czasu to napisze ładniej<br />
barwo !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu RPG a reżyseria, którego autorem jest charleene</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-325</link>
		<dc:creator>charleene</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 16:45:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-325</guid>
		<description>A jaki mam wybór? ;-)
Zresztą, zawiesiłam erpegi kiedy zaczęły się próby, musiałam sobie jakoś to odbić ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jaki mam wybór? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
Zresztą, zawiesiłam erpegi kiedy zaczęły się próby, musiałam sobie jakoś to odbić <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu RPG a reżyseria, którego autorem jest Mateusz</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-324</link>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 16:19:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-324</guid>
		<description>Ha. Siedząc wczoraj w teatrze, zastanawiałem się - serio! - czy podchodzisz do całego przedsięwzięcia w sposób, nazwę to umownie, &quot;erpegowy&quot;. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ha. Siedząc wczoraj w teatrze, zastanawiałem się &#8211; serio! &#8211; czy podchodzisz do całego przedsięwzięcia w sposób, nazwę to umownie, &#8220;erpegowy&#8221;. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Wyjarałam, czyli kruczorude włosy, którego autorem jest CookieMonster</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/05/06/wyjaralam-czyli-o-kruczorudych-wlosach/#comment-323</link>
		<dc:creator>CookieMonster</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 18:34:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=142#comment-323</guid>
		<description>Powiem Ci, że dawno się tak nie uśmiałem. W sumie przez przypadek znalazłem ten post bo przeglądałem maila i był tam Twój rss. Serdeczne Bóg zapłać, popłakałem się ze śmiechu. Widzisz, ja nie cierpię na żadne z wyżej wymienionych schorzeń: nie lubię złych książek i jestem w stanie porzucić lekturę w dowolnym momencie, kiedy coś mi się wyda bardzo, bardzo złe. A to od czasów Murakamiego. W sumie przypomniałem sobie, że miałem napisać o tym posta. Chyba tak zrobię (-:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powiem Ci, że dawno się tak nie uśmiałem. W sumie przez przypadek znalazłem ten post bo przeglądałem maila i był tam Twój rss. Serdeczne Bóg zapłać, popłakałem się ze śmiechu. Widzisz, ja nie cierpię na żadne z wyżej wymienionych schorzeń: nie lubię złych książek i jestem w stanie porzucić lekturę w dowolnym momencie, kiedy coś mi się wyda bardzo, bardzo złe. A to od czasów Murakamiego. W sumie przypomniałem sobie, że miałem napisać o tym posta. Chyba tak zrobię (-:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu RPG a reżyseria, którego autorem jest charleene</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-322</link>
		<dc:creator>charleene</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 11:12:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-322</guid>
		<description>&quot;Nie chodzi o to, żeby się dobrze bawić, ale o to, żeby grać&quot; - ok, to jest złota myśl, zaginione dziesiąte przykazanie RPG i mniej więcej o to mi chodziło kiedy koślawo pisałam o atmosferze, która nie może być za luźna ;-) 
Natomiast skąd Ci przyszło do głowy, że fundowanie graczom piekła sprawia, że oni nie bawią się dobrze na sesji nie jestem w stanie zrozumieć, bo jeśli czegoś się na Twoich sesjach nauczyłam, to tego, że niewiele rzeczy daje większą frajdę graczom niż dobrze urządzone piekiełko ;-) 
Porównanie teatru z RPG zaś jest, cóż, trywialne i wyświechtane strasznie, ale cóż zrobić, jeśli okazało mi się również trafne ;-)
A w ogóle to, że tak zacytuję, mówimy różnymi językami, ale rzeczy, o których mówimy nie ulegają od tego zmianie - Twój stopień kontroli nad graczami nie jest, tak wnioskuję z naszych licznych rozmów, dużo większy od mojego. Tworzysz sobie na początku intrygę, czyli w gruncie rzeczy NPCów, którzy mają takie a nie inne plany i podjęli już takie, a nie inne działania, wrzucasz w to graczy i nie obrażasz się, jeśli pokrzyżują Twoim NPCom szyki (inna sprawa, że intrygi są tak szatańskie, że gracze nie krzyżują ;-) ).
I zepnij się, nie mam co czytać ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Nie chodzi o to, żeby się dobrze bawić, ale o to, żeby grać&#8221; &#8211; ok, to jest złota myśl, zaginione dziesiąte przykazanie RPG i mniej więcej o to mi chodziło kiedy koślawo pisałam o atmosferze, która nie może być za luźna <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
Natomiast skąd Ci przyszło do głowy, że fundowanie graczom piekła sprawia, że oni nie bawią się dobrze na sesji nie jestem w stanie zrozumieć, bo jeśli czegoś się na Twoich sesjach nauczyłam, to tego, że niewiele rzeczy daje większą frajdę graczom niż dobrze urządzone piekiełko <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
Porównanie teatru z RPG zaś jest, cóż, trywialne i wyświechtane strasznie, ale cóż zrobić, jeśli okazało mi się również trafne <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
A w ogóle to, że tak zacytuję, mówimy różnymi językami, ale rzeczy, o których mówimy nie ulegają od tego zmianie &#8211; Twój stopień kontroli nad graczami nie jest, tak wnioskuję z naszych licznych rozmów, dużo większy od mojego. Tworzysz sobie na początku intrygę, czyli w gruncie rzeczy NPCów, którzy mają takie a nie inne plany i podjęli już takie, a nie inne działania, wrzucasz w to graczy i nie obrażasz się, jeśli pokrzyżują Twoim NPCom szyki (inna sprawa, że intrygi są tak szatańskie, że gracze nie krzyżują <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  ).<br />
I zepnij się, nie mam co czytać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu RPG a reżyseria, którego autorem jest CookieMonster</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-321</link>
		<dc:creator>CookieMonster</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 10:26:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/2009/11/20/rpg-a-rezyseria/#comment-321</guid>
		<description>Kilka dygresji mi się nasunęło w trakcie lektury - po pierwsze, nie chodzi o to, żeby się dobrze bawić, ale o to, żeby grać. To takie moje powiedzonko powiedziane półżartem z którym kojarzą mnie moi Gracze - ze względu na to, że moje sesje nie zawsze są przyjemne. Czasami dla dobra intrygi funduję postaciom przejście przez piekło, Gracze wychodzą z sesji zmęczeni i cieszą się, że to się już skończyło (-: Nie chodzi o wyżycie się na kimś, ale o to, że czasem zwycięstwo lepiej smakuje jeżeli droga do niego była trudna - z tego założenia wychodzę.

Po drugie Twoje porównanie teatru z rpg bardzo mi się podoba - zresztą w większości podręczników porównuje się LAPRy do teatru, więc te skojarzenia nie są daleko. Zapewne jesteś dobrym reżyserem z tych samych powodów dla których nie zawsze podobał mi się Twój styl prowadzenia: zawsze pozwalasz ludziom działać. W teatrze to się na pewno sprawdza, w rpg - nie zawsze. Może różnimy się podejściem - ja traktuję Graczy jako postacie osadzone w intrydze którą stworzyłem, a nie tylko w świecie, który opisuję - skojarzenia z teatrem i dawaniem życia postaci, a nie fabule są więc dla mnie bliższe.

Po trzecie, jak się wreszcie zepnę żeby napisać scenariusz do dramatu który chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu, to będziesz pierwszą osobą do której się zwrócę z prośbą o recenzję i ew wystawienie - jeżeli cokolwiek dobrego z tego wyjdzie, ostatni raz sztuki pisałem jakieś 7 lat temu (-:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dygresji mi się nasunęło w trakcie lektury &#8211; po pierwsze, nie chodzi o to, żeby się dobrze bawić, ale o to, żeby grać. To takie moje powiedzonko powiedziane półżartem z którym kojarzą mnie moi Gracze &#8211; ze względu na to, że moje sesje nie zawsze są przyjemne. Czasami dla dobra intrygi funduję postaciom przejście przez piekło, Gracze wychodzą z sesji zmęczeni i cieszą się, że to się już skończyło (-: Nie chodzi o wyżycie się na kimś, ale o to, że czasem zwycięstwo lepiej smakuje jeżeli droga do niego była trudna &#8211; z tego założenia wychodzę.</p>
<p>Po drugie Twoje porównanie teatru z rpg bardzo mi się podoba &#8211; zresztą w większości podręczników porównuje się LAPRy do teatru, więc te skojarzenia nie są daleko. Zapewne jesteś dobrym reżyserem z tych samych powodów dla których nie zawsze podobał mi się Twój styl prowadzenia: zawsze pozwalasz ludziom działać. W teatrze to się na pewno sprawdza, w rpg &#8211; nie zawsze. Może różnimy się podejściem &#8211; ja traktuję Graczy jako postacie osadzone w intrydze którą stworzyłem, a nie tylko w świecie, który opisuję &#8211; skojarzenia z teatrem i dawaniem życia postaci, a nie fabule są więc dla mnie bliższe.</p>
<p>Po trzecie, jak się wreszcie zepnę żeby napisać scenariusz do dramatu który chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu, to będziesz pierwszą osobą do której się zwrócę z prośbą o recenzję i ew wystawienie &#8211; jeżeli cokolwiek dobrego z tego wyjdzie, ostatni raz sztuki pisałem jakieś 7 lat temu (-:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
