<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Charleene</title>
	<atom:link href="http://charleene.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://charleene.wordpress.com</link>
	<description>Sobie śpiewam a muzom</description>
	<lastBuildDate>Wed, 11 Nov 2009 21:01:58 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Z serii &#8220;mały antropolog&#8221;, którego autorem jest CookieMonster</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/11/11/z-serii-maly-antropolog/#comment-320</link>
		<dc:creator>CookieMonster</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 21:01:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=205#comment-320</guid>
		<description>Moje tabletki na głowę są błękitne albo białe. Czasami się zdarzają czarne, ale to bardzo, bardzo rzadko (-:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moje tabletki na głowę są błękitne albo białe. Czasami się zdarzają czarne, ale to bardzo, bardzo rzadko (-:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Będę płakać, którego autorem jest charleene</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/22/bede-plakac/#comment-319</link>
		<dc:creator>charleene</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 09:49:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=192#comment-319</guid>
		<description>Muszę częściej dawać takie wpisy,  komentarze podbudowują ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Muszę częściej dawać takie wpisy,  komentarze podbudowują <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Będę płakać, którego autorem jest Be</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/22/bede-plakac/#comment-318</link>
		<dc:creator>Be</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 09:13:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=192#comment-318</guid>
		<description>Czakita, jestem z Ciebie taaaaaaka dumna :)!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czakita, jestem z Ciebie taaaaaaka dumna <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Będę płakać, którego autorem jest charleene</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/22/bede-plakac/#comment-317</link>
		<dc:creator>charleene</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Oct 2009 21:12:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=192#comment-317</guid>
		<description>Pyetnaście ulgowe</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pyetnaście ulgowe</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Będę płakać, którego autorem jest Mateusz</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/22/bede-plakac/#comment-316</link>
		<dc:creator>Mateusz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Oct 2009 16:23:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=192#comment-316</guid>
		<description>Po yle bylety?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po yle bylety?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Będę płakać, którego autorem jest charleene</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/22/bede-plakac/#comment-315</link>
		<dc:creator>charleene</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 17:26:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=192#comment-315</guid>
		<description>Gratuluj po premierze ;-) Ale cieszę się, żeś dumny ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gratuluj po premierze <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Ale cieszę się, żeś dumny <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Będę płakać, którego autorem jest CookieMonster</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/22/bede-plakac/#comment-314</link>
		<dc:creator>CookieMonster</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 15:11:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=192#comment-314</guid>
		<description>Gratuluję. Jestem z Ciebie tak niesamowicie dumny, że czuję się jak nadmuchana żaba. Wiesz, że jeżeli nie załatwisz mi biletu zrobię z Ciebie golonko?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gratuluję. Jestem z Ciebie tak niesamowicie dumny, że czuję się jak nadmuchana żaba. Wiesz, że jeżeli nie załatwisz mi biletu zrobię z Ciebie golonko?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Grzanki &#8211; część pierwsza, którego autorem jest Aga</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/20/grzanki-czesc-pierwsza/#comment-313</link>
		<dc:creator>Aga</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 11:08:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=188#comment-313</guid>
		<description>Fajne! :p</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajne! :p</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Grzanki &#8211; część pierwsza, którego autorem jest charleene</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/20/grzanki-czesc-pierwsza/#comment-312</link>
		<dc:creator>charleene</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 18:31:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=188#comment-312</guid>
		<description>Borys - &quot;noc była wilgotna&quot; nie jest takie złe. Gdyby było &quot;noc była ciemna&quot; można by się przyczepić ;-)

Dziadku, to nie kwestia wyrwania z kontekstu. Gdzie się tego nie otworzy, trafia się na takie perełki. O proszę, strona 53:
&quot;On był chory. Ciężko chory. Oni rozmawiali między sobą i mówił, że ma raka. Pewnie nie chciał dłużej się męczyć.&quot; - mówi dorosła bohaterka do swojej matki. 
35:
&quot;Arogancka lala, nazwał w myślach Judytę.&quot;
Oczywiście, że nagroda czasopisma detektyw nic nie sugeruje, ale reszta... Reszta zapowiadała przyjemne czytadło, nie drogę przez mękę ;-) A co do parcia na papier - jestem zdania, że to raczej zaparcie ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Borys &#8211; &#8220;noc była wilgotna&#8221; nie jest takie złe. Gdyby było &#8220;noc była ciemna&#8221; można by się przyczepić <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Dziadku, to nie kwestia wyrwania z kontekstu. Gdzie się tego nie otworzy, trafia się na takie perełki. O proszę, strona 53:<br />
&#8220;On był chory. Ciężko chory. Oni rozmawiali między sobą i mówił, że ma raka. Pewnie nie chciał dłużej się męczyć.&#8221; &#8211; mówi dorosła bohaterka do swojej matki.<br />
35:<br />
&#8220;Arogancka lala, nazwał w myślach Judytę.&#8221;<br />
Oczywiście, że nagroda czasopisma detektyw nic nie sugeruje, ale reszta&#8230; Reszta zapowiadała przyjemne czytadło, nie drogę przez mękę <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  A co do parcia na papier &#8211; jestem zdania, że to raczej zaparcie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Grzanki &#8211; część pierwsza, którego autorem jest CookieMonster</title>
		<link>http://charleene.wordpress.com/2009/10/20/grzanki-czesc-pierwsza/#comment-311</link>
		<dc:creator>CookieMonster</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 18:02:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://charleene.wordpress.com/?p=188#comment-311</guid>
		<description>Nie jest aż tak koszmarnie. Z początku myślałem, że autorka jest niezdolna do skonstruowania zdania innego, niż proste. Nie kumam w ogóle tego fragmentu z Grażyną, może ma on jakiś większy sens, ale taki wyrwany z kontekstu wydaje się być dopracowany jak szkic literacki głuchoniemego, niewidomego czterolatka, który wie, że świat istnieje, ale nie potrafi go sensownie opisać.
Wiesz, ale może ona walczyła ze sobą, miała takie parcie na tworzenie, powiedzmy &lt;i&gt;parcie na papier&lt;/i&gt; i chciała bardzo, ale to bardzo przekazać to światu, dać życie temu dziełu. A że wyszło z tego jakieś poronione czytadło, to inna sprawa (-:
Wiesz, ja lubię czasem rzucić okiem na taką książkę. Utwierdzam się w przekonaniu, że sam powinienem pisać (-:
Nagroda czasopisma &lt;b&gt;Detektyw&lt;/b&gt; jeszcze nic nie sugeruje: pamiętaj, że ta gazeta wydawana jest na papierze z odzysku, ma poniżej 20 stron i tylko dwa kolory: czarny i czerwony (+biały rzecz jasna).
A co do tego cytatu o wilgotnej nocy, to jest niezwykle inspirujący (-: Trzeba go kiedyś wykorzystać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie jest aż tak koszmarnie. Z początku myślałem, że autorka jest niezdolna do skonstruowania zdania innego, niż proste. Nie kumam w ogóle tego fragmentu z Grażyną, może ma on jakiś większy sens, ale taki wyrwany z kontekstu wydaje się być dopracowany jak szkic literacki głuchoniemego, niewidomego czterolatka, który wie, że świat istnieje, ale nie potrafi go sensownie opisać.<br />
Wiesz, ale może ona walczyła ze sobą, miała takie parcie na tworzenie, powiedzmy <i>parcie na papier</i> i chciała bardzo, ale to bardzo przekazać to światu, dać życie temu dziełu. A że wyszło z tego jakieś poronione czytadło, to inna sprawa (-:<br />
Wiesz, ja lubię czasem rzucić okiem na taką książkę. Utwierdzam się w przekonaniu, że sam powinienem pisać (-:<br />
Nagroda czasopisma <b>Detektyw</b> jeszcze nic nie sugeruje: pamiętaj, że ta gazeta wydawana jest na papierze z odzysku, ma poniżej 20 stron i tylko dwa kolory: czarny i czerwony (+biały rzecz jasna).<br />
A co do tego cytatu o wilgotnej nocy, to jest niezwykle inspirujący (-: Trzeba go kiedyś wykorzystać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
